Jedno źródło danych. Mniej chaosu w firmie.
Zbieramy dane z maszyn, czujników i systemów w jednym miejscu. Dzięki temu masz monitoring, alerty i automatyzacje — bez ręcznego klikania i bez zgadywania, co naprawdę dzieje się w firmie.
Dane są porozrzucane
Każdy dział patrzy na inne liczby, arkusze i raporty.
Jedno źródło danych zamiast arkuszy, notatek i ręcznych odczytów — wszyscy pracują na tych samych liczbach.
Raporty robi się ręcznie
Ktoś zbiera dane, skleja je w Excelu i wysyła dalej.
Automatyczne raporty dzienne i tygodniowe generowane bez udziału człowieka.
Brak monitoringu procesów
O problemach dowiadujesz się dopiero, gdy jest przestój.
Statusy, progi i alerty — reakcja zanim problem eskaluje.
Systemy nie rozmawiają
ERP, produkcja, magazyn i arkusze są od siebie odcięte.
Jedno zdarzenie uruchamia cały proces — bez ręcznego przeklejania danych.
Alerty przychodzą za późno
Reagujesz po fakcie, zamiast dostać sygnał od razu.
Przekroczenie progu → powiadomienie → reakcja w czasie rzeczywistym.
Ludzie tracą czas na klikanie
Powtarzalne czynności zabierają czas zespołu.
Automatyzacje low-code skracają procesy i uwalniają czas ludzi.
Jak działamy krok po kroku
Minimalnie formalności, maksimum konkretu. Potrzebujemy od Ciebie kilku informacji o procesie i danych źródłowych, a resztą zajmujemy się my.
1. Rozmowa i dane wejściowe
Krótko omawiamy cel: monitoring, alerty, raporty czy integracje. Zbieramy źródła danych (maszyny, czujniki, systemy, pliki, API) i ustalamy, co ma się wydarzyć „automatycznie”.
2. Projekt przepływu (workflow)
Rozpisujemy logikę: skąd bierzemy dane, jak je filtrujemy, jakie progi i warunki mają wywoływać akcje oraz gdzie dane mają trafić (dashboard, raport, system, powiadomienie).
3. Wdrożenie w Node-RED / n8n
Budujemy rozwiązanie low-code: zbieranie danych, przetwarzanie, warunki, akcje i integracje. Stawiamy na prostotę i stabilność — tak, żeby dało się to rozwijać krok po kroku.
4. Testy i strojenie
Sprawdzamy działanie na realnych danych: progi, alerty, kompletność raportów, odporność na braki danych i fałszywe alarmy. Dopiero potem uruchamiamy „na stałe”.
5. Uruchomienie i widoczność
Dostajesz gotowe: alerty (e-mail / SMS / komunikator), raporty (dziennie/tygodniowo), log zdarzeń i podstawowe KPI. Wszystko wprost pod to, czego potrzebuje zespół.
6. Wsparcie i rozwój
Jeśli zmienia się proces, dochodzą nowe czujniki, maszyny albo systemy — aktualizujemy workflow, dodajemy kolejne integracje i rozwijamy automatyzacje.
Masz podobny chaos z danymi lub procesami?
Napisz prostymi słowami, co dziś nie działa: brak danych z maszyn, ręczne raporty, spóźnione alerty albo systemy, które nie chcą ze sobą gadać. Odpowiemy konkretem – pomysłem na automatyzację i orientacyjną wyceną.
- bez zobowiązań
- krótka analiza zamiast długich formularzy
- odpowiedź najczęściej tego samego dnia roboczego
